Edukacja
i Nauka

Badania

Edukacja

Doradztwo

BUDOWANIE INNOWACJI POPRZEZ EFEKTYWNY
TRANSFER WIEDZY

Europejskie Centrum Badań i Transformacji koncentruje się na poprawie komunikacji pomiędzy uniwersytetami i sektorem prywatnym w celu lepszego, wzajemnego zrozumienia własnych potrzeb i oczekiwań obu grup. Oferujemy programy rozwijające umiejętności w zakresie współpracy zarządczej między nauką a biznesem.

Program rozwija umiejętności naukowców w zakresie efektywnego transferu wiedzy do biznesu, jego celem jest budowa mostów łączących ośrodki nauczania z ośrodkami biznesu. Program będzie budował kluczowe kompetencje i możliwości naukowców w tłumaczeniu wiedzy i budowie skutecznych sieci innowacji.

Przy opracowywaniu innowacji coraz częściej wymaga się od naukowców, aby stanowili wysokiej wydajności zespoły współpracujące w ramach różnych dyscyplin nauki. Program wprowadzi kilka ważnych modeli tłumaczenia wiedzy, które staną się przyczynkiem do dyskusji na temat największych barier oraz możliwości ich realizacji i wdrożenia w budowaniu efektywnych sieci innowacji.

Program kierowany jest do szefów działów badawczo-rozwojowych i naukowców reprezentujących wiele dziedzin nauki i technologii, którzy są chętni do poprawy skutecznego transferu wiedzy poprzez pracę zespołową z badaczami reprezentującymi inne niż ich własna dyscypliny oraz przedstawicielami biznesu.

Program składa się z następujących elementów:

1. Transfer i wymiana wiedzy

Szybko rozwijająca się literatura na temat zarządzania badaniami, określiła szereg procesów związanych z wiedzą takich jak: dzielenie się wiedzą, tworzenie wiedzy, wymiana wiedzy i transfer wiedzy. Istotną/krytyczną kwestią w tych procesach jest problem z upowszechnianiem i udostępnianiem wiedzy i innowacji pojawiających się w jednej społeczności/ośrodku edukacyjnym w innych społecznościach i ośrodkach. Bowiem jednostki, które nie są zapoznane z danym kontekstem społecznym, często inaczej definiują i przypisują inne znaczenie ustalonej przez daną wspólnotę praktyków terminologii. Doprowadza to do sytuacji, w której dana wiedza zaczyna „przylegać” do określonej wspólnoty/społeczności i jest niedostępna dla innych. Trudno ją efektywnie przekazać członkowi innej społeczności o innych zainteresowaniach badawczych i ekspertowi z innego sektora organizacyjnego. Ma to istotny wpływ na transfer wiedzy w ramach i pomiędzy ośrodkami akademickimi oraz wspólnotami praktyków. Proponowany przez nas kurs nauczy krytycznych modeli transferu wiedzy, koncentrując się w szczególności na wymianie wiedzy między środowiskiem naukowym i środowiskiem praktyków (biznesu). Postępy w badaniach naukowych i zdobywaniu nowej wiedzy mogą trwać, następnie być implementowane i zmieniane w praktyce latami. Ważne aspekty ułatwiające transfer wiedzy obejmują zrozumienie dwukierunkowego procesu wymiany, wykorzystującego tzw. taktyki ‘push’ and ‘pull’, budowanie zdolności absorpcyjnej, jak również rozwijanie nowych metod angażowania się w odpowiednie badania.

2. Multidyscyplinarna współpraca i kształcenie praktyków

Badania empiryczne podkreślają trudności w uczeniu się pomiędzy różnymi środowiskami i dyscyplinami, jednakże niektóre ukazują jak nauczanie rozwija w kontekście interdyscyplinarnym. Nasz kurs kładzie nacisk na kluczowe procesy brzegowe wynikające z interdyscyplinarności i międzybranżowości, w tym na takie kwestie, jak negocjować i umieć poszerzać znaczenie wiedzy i technologii. Będziemy identyfikować pomocne strategie ułatwiające uczenie się w interdyscyplinarnym kontekście, a także dyskutować procesy brzegowe, które mogą być promowane przez brokerów, jak również korzystanie z boundary objects, które ułatwią pracę interdyscyplinarną. Zdefiniujemy i przedstawimy ramy, które pomogą nam zrozumieć, że wiedza sama w sobie może być barierą w procesie dzielenia się nią. Wskażemy, że istnieją trzy rodzaje barier wiedzy, które należy pokonać aby wiedza mogła być „dzielona” w zespole multidyscyplinarnym. Omówimy kluczowe kwestie, które trzeba będzie pokonać w każdym z trzech rodzajów barier wiedzy.

3. Budowanie innowacyjnych ekosystemów w sektorze usług

Moduł bada rosnące znaczenie budowania ekosystemów innowacji i wprowadza instytucjonalne ramy analiz dla zrozumienia tych ekosystemów. Badamy najnowsze działania w zakresie innowacji w sektorze usług oraz podkreślamy znaczenie wykorzystanie możliwości IT. Omawiamy, co usługa oznacza w dzisiejszej technologicznie różnej i globalnej gospodarce oraz analizujemy tradycyjne wyobrażenia na temat innowacji w sektorze usług, zarządzania usługami i projektowania nowych usług. Kurs wprowadza podstawowe zasady konstruktywnego i twórczego myślenia, które ułatwią przechodzenie przez proces tworzenia innowacji w sektorze usług.


KOMERCJALIZACJA NAUKI

Program jest bezpośrednio związany z celami projektu. Celem jest zapewnienie naukowcom z podstawowymi umiejętnościami menedżerskimi i narzędziami, wsparcia w komercjalizacji ich nauki. Komercjalizacja nauki będzie miała decydujące znaczenie dla ich pozytywnego wkładu we wzrost gospodarczy również w Polsce.

Innowacje są głównym źródłem wzrostu gospodarczego. Rządy na całym świecie zachęcają uniwersytety i krajowe laboratoria do współpracy z sektorem prywatnym w tym zakresie od drugiej połowy XX wieku. Godnym uwagi przykładem jest sukces Doliny Krzemowej (Silicon Valley), dzięki której kilka dekad temu Kalifornia była piątą co do wielkości gospodarką świata. Stało się tak głównie dzięki zaangażowaniu uniwersytetów takich jak Berkeley i Stanford w komercjalizacji nauki i jej transferze do biznesu. Jednakże, proces, w którym nauka jest przekształcana w technologie komercyjne jest tak skomplikowany, że przedsiębiorcy, przedstawiciele rządu i naukowców uznali, że dopiero zaczynamy rozumieć, jak tym procesem zarządzać. Średnio tylko dwie lub trzy komercjalizacje nauki (na ile?) realizowane są z sukcesem, nawet jeśli wszystkie niezbędne do efektywnej komercjalizacji zasoby są dostępne.

Jednym z powodów takiej sytuacji jest fakt, iż łączenie świata nauki i biznesu jest bardzo trudnym zadaniem. Wiąże się z zaangażowaniem w proces i współpracą jednostek i organizacji z różnym światopoglądem, reprezentujących różne kultury, dziedziny, mających różne cele. Przykładowo, działalność ośrodków akademickich jest mierzona liczbą ich publikacji, a przedsiębiorcy zainteresowani są zyskami z prowadzonej działalności gospodarczej. Naukowcy z laboratoriów R&D, których pomysły mają duży potencjał komercyjny, często nie są w stanie efektywnie współpracować z ich odpowiednikami w biznesie, gdyż różne światopoglądy utrudniają komunikację. Znalezienie i wykorzystanie niezbędnych zasobów i wsparcie nawet w obrębie własnej organizacji jest trudne, ze względu na wyzwania stawiane przez politykę wewnętrzną. Dlatego też, zrozumienie i rozpoznanie mechanizmów, które przezwyciężą występujące dzisiaj problemy, przyczynią się do efektywnej współpracy i komercjalizacji nauki jest bardzo istotne. Stąd celem kursu jest dostarczenie fundamentów do zrozumienia i przezwyciężenia największych problemów związanych z komercjalizacją nauki od fazy R&D (badań i rozwoju), przez projektowanie, tworzenie i produkowanie.

Dzięki szkoleniu uczestnicy zostaną wyposażeni w następującą wiedzę i narzędzia:

  1. Podstawowe narzędzia, które pozwolą na określenie czy skoncentrowano się na odpowiednim procesie badań i rozwoju nad innowacją odpowiadającym potrzebom rynku
  2. Wiedza, która na podstawie informacji od potrzebnych zasobach pozwoli zdecydować o najbardziej odpowiednim typie współpracy
  3. Podstawowe kryteria zarządzania do wdrożenia niezbędnych integracji i infrastruktury komunikacyjnej, które pozwolą zarządzać współpracą, unikać typowych problemów i pułapek w zarządzaniu projektami, radzić sobie z niepewnością i złożonością, a także stworzyć najbardziej odpowiedni model dla eksploatacji IP.

1. Zrozumieć działalność fundacji na rzecz komercjalizacji nauki i technologii

Program jest wyjątkowy w swoim podejściu do kwestii komercjalizacji projektów naukowych. Wyróżnia go całościowe podejście do zarządzania komercjalizacją nauki. Uwzględnia on nie tylko techniczne, ale również społeczne, gospodarcze, prawne aspekty zarządzania oferując praktyczną, wszechstronną, ale przy tym skondensowaną treść. Inne kursy komercjalizacji nauki skupiają się tylko na wybranych spośród wyżej wymienionych aspektach, nie podejmują tym samym wszystkich kwestii, które w przypadku, gdy są niewłaściwie zarządzane, mogą negatywnie wpłynąć na powodzenie projektu.

  1. Czym jest komercjalizacja nauki?
  2. Jakie wyróżniamy typy innowacji zrodzonych w ramach komercjalizacji projektów naukowych? Np.: innowacja produktowa (forma, funkcjonalności, materiał), innowacja procesowa, innowacja biznesowa, różnice między przyrostowymi i przełomowymi innowacjami, innowacje generyczne.
  3. Możliwości komercjalizacji innowacji przełomowych tworzonych przez ośrodki akademickie i narodowe laboratoria we współpracy ze środowiskiem biznesowym.
  4. Źródła innowacji (dostawcy, producenci, dystrybutorzy, laboratoria R&D,klienci) i możliwości ich komercjalizacji.
  5. Na co w zarządzaniu komercjalizacją wskazują tradycyjne modele komercjalizacji nauki i jakie są najnowsze badania w tym zakresie? Pod uwagę bierzemy tutaj również kwestię jak komercjalizacja nauki postępuję lineralnie od wynalazku po komercyjne rozwiązanie i jak złożona sieć relacji tworzy wspólną wiedzę nt. innowacji.
  6. Różne formy współpracy pomiędzy uniwersytetami, laboratoriami badawczymi i sektorem prywatnym (biznesem) – ich wady i zalety: wspólne projekty badawcze, wymiana personelu, doradztwo, fundusze dla studentów, badania realizowane na podstawie zawieranych umów.
  7. Wyzwania stojące przed podmiotami zaangażowanymi w komercjalizację nauki:
    • Menedżerskie podejście i nastawienie (kontrola vs. ułatwienia)
    • Mix organizacji (uniwersytety i laboratoria badawcze, małe vs. duże przedsiębiorstwa, firmy prywatne) dostarczających potrzebnych zasobów (finansowych, eksperckich, technicznych, procesowych, związanych z wyposażeniem)
    • Przywództwo
    • Kontrakty
    • Ponowne wykorzystanie wiedzy – kwestia własności prywatnej i rozwoju naukowego (brak dostępu do IP vs. pełny dostęp, zdefiniowanie praw użycia (poprzez umowę, obszar, czas, geografię)
    • Rozumienie rynku (Market understanding)
    • Inwestycje projektowe (Project investment)
    • Doskonałość w zarządzaniu projektowym (adekwatne podejście do planowania, inercja organizacyjna, w jaki sposób zatrzymać projekt, w jaki sposób radzić sobie z niepewnością i złożonością procesu?)
    • Integracja i infrastruktura komunikacyjna pozwalająca na zarządzanie interakcjami między organizacjami (powiązania między R&D i innymi partnerami odpowiedzialnymi za produkcję, marketing, powiązania między designem i produkcją, działania wspierające: roadmapping, Action Research Workshops)

2. Aspekty kierownicze procesu zdobywania maksymalnych korzyści ekonomicznych z komercjalizacji nauki

  1. Koncentrowanie się na inwestycji projektowej: definiowanie końcowej aplikacji (produkt, proces), typu (przyrostowa, przełomowa, specyficzna, generyczna), parametrach rynkowych (funkcjonalność, łatwość użycia, trwałość, użyteczność, koszty operacyjne, koszty własności, kompatybilność systemu, estetyka)
  2. Definiowanie typu:
    • Współpracy,
    • Organizacji (uniwersytety i laboratoria badawcze, małe vs. duże przedsiębiorstwa, firmy prywatne) dostarczających potrzebnych zasobów (finansowych, eksperckich, technicznych, procesowych, związanych z wyposażeniem)
    • Przywództwa,
    • Integracji i komunikacja procesów, infrastruktury
    • Kontraktu i planowanego wykorzystania modelu wiedzy (prawa do korzystania z własności prywatnej) umożliwiającego utrzymanie równowagi między ekspansją wiedzy naukowej i komercyjną eksploatacją (innowacja kumulatywna, ang. cumulative innovation).
  3. Tworzenie podstaw do rozwoju generycznych, przełomowych innowacji wspólnie: mapowanie sieci relacji, konkurentów, partnerów, problemy techniczne, rozwiązania konkurencyjne, zasoby.

W jaki sposób stworzyć przestrzeń dla owocnego dialogu między tymi, którzy rozumieją problem (potrzeby rynkowe/szanse biznesowe) i tymi, którzy rozumieją rozwiązanie (naukowe i technologiczne możliwości) wykorzystując tzw. mapy drogowe (roadmaps) i warsztaty (tzw. Action Research workshops).


ROLA NAUKI W ROZWOJU GOSPODARCZYM

Nauka i innowacje wynikające z nauki (?) są dla stosunkowo rozwiniętych gospodarek jedynymi sposobami na rozwój i możliwość zarabiania na swoje utrzymanie na rynkach światowych.

Istnieją dwa modele tworzenia bogactwa: strategia, która zakłada, że własna oferta jest najkorzystniejsza dla klienta, czyli najtańsza na rynku – znana jako strategia „low cost” oraz strategia zakładająca wprowadzenie na rynek oferty produktów rzadkich, wysokiej klasy i jakości, którym nie dorównuje nikt inny na rynku – znana jako strategia „premium product”. Aby zostać zakwalifikowanym do kategorii premium wystarczy opakować swój produkt w wiedzę naukową. Im bliżej jesteśmy najnowszej wiedzy, tym mniej mamy konkurentów i nasza oferta staje się unikalna.

Wynika stąd, że we wszystkich rozwiniętych gospodarkach istnieje konieczność stosowania wiedzy naukowej, jeżeli producenci dążą do tego, aby ich produkty i usługi były tak wyjątkowe i cenne na rynku, jak to tylko możliwe. Nowy produkt ma czasowy monopol. Umieszczenie zaawansowanej wiedzy w oferowanych produktach łamie jedną z zasad ekonomii klasycznej, a mianowicie, że to konsumenci ustalają cenę produktu względem swojego zapotrzebowania na produkt. Zasada ta funkcjonuje na rynku, niemniej regułą staje się, że za produkty oparte na wiedzy konsumenci są skłonni zapłacić. Stąd wiele gospodarek odnoszących sukcesy (np. Singapur) wyznają i realizują politykę intensywności wiedzy.

Ważne jest, aby zrozumieć, że warte milion dolarów tzw. mikrochips są bardziej wartościowe niż warte milion dolarów chipsy ziemniaczane (potato chips). Pierwsze rozszerzają nasze umysły, drugie – nasze żołądki. Ponadto, pierwsze mogą stanowić element tysięcy produktów i uczynić je bardziej wartościowymi. Są „the rice of industry”, gdyż karmią inne produkty. Klastry, centra wiedzy, skill pools, wspólnoty wiedzy (spontaniczne lub wymyślone przez rząd).

Innowacja Otwarta, zbieżności OEM przez łańcuchy dostaw, liczba możliwych, nowych połączeń, leczenie małych dostawców, podział zysku i współtworzenie. Koncepcja ekosystemu. Czy jest to jednostka, która umacnia bogatszych? Rosnące znaczenie współpracy. Co sprawia, że ekosystem jest trwały? Duża liczba innowacji naukowych powstaje poprzez pojawienie się nowych komponentów i materiałów. Dzielenie własnych marzeń z networkiem. Tworzenie jako inspiracja dla innowacji. Uczenie się z nauk przyrodniczych. Rola szansy i teorii ewolucji. Korzystanie ze zbioru Mandelbrota.

Przyszły wzrost gospodarczy będzie funkcją tego, jak dobrze nauka zostanie wykorzystana do rozwoju gospodarczego. Polska ma bezcenne korzyści z dobrze wykształconych obywateli i musi to jak najlepiej wykorzystać. Jednakże, posiadanie wiedzy naukowej nie jest równoznaczne z tym, że zostanie ona wykorzystana w sposób innowacyjny. Toteż należy podkreślić ważność wiedzy i wyjść poza formalności. Nowe modele biznesowe stają się w tym momencie pilną potrzebą.

Warsztat weźmie pod uwagę sześć sposobów transferu i przełożenia nauki na potrzebne towary i usługi:

1. Klastry w okolicach centrów nauki

W ciągu ostatnich trzydziestu lat stało się jasne, że nauka i sztuka koncentrują się tworząc tzw. klastry przemysłu: teatry w Londynie, filmy w Hollywood, reklama na Madison Avenue, wydawcy w Nowym Jorku, wyroby skórzane w Toskanii, elektronika w Dolinie Krzemowej, itp. W przypadku produktów opartych na badaniach naukowych, koncentrują się one zazwyczaj wokół uczelni, np. Stanford, Harvard-MIT, Cambridge, Fudan i Helsinki. Ważne jest, że Polska zauważa ten trend i tworzy własne centra wiedzy.

W części wschodniej Azji klastry zostały stworzone celowo i bardzo rozważnie. Singapur stworzył Biopolis dla biologii i medycyny, Fusionoplis dla high tech i systemów elektronicznych oraz Mediapolis dla mediów cyfrowych technologii, z nadzieją, że będzie edukować świat za pomocą zarówno języka angielskiego, jak i mandaryńskiego. Gorący temat, do którego Polska powinna się ustosunkować jest kwestia czy rząd powinien mieć swoją rolę w tworzeniu i kształtowaniu klastrów w Polsce. USA odrzucają taką praktykę (ale posiadają największą gospodarkę broni na świecie).

2. Koncepcja Innowacji Otwartej

Tradycyjne postrzeganie innowacji naukowej jest takie, że wywodzi się ona z działów R&D, a pomysłodawcami są osoby pracujące na uczelniach (naukowcy) lub dla dużych korporacji. Ale w rzeczywistości to nie prawda. Bardzo dużo naukowych innowacji powstaje tam, gdzie zbiegają się łańcuchy dostaw i produkcji. Możemy przyjąć, że jeśli istnieje tysiąc elementów do montażu danego produktu, zmiana nawet jednego lub dwóch elementów może przekształcić cały produkt. Załóżmy, że sprzedajemy baterie słoneczne i w pewnym momencie dostępne stają się nowe ogniwa fotowoltaiczne albo nowe rozwiązanie pochłaniające ciepło pokrycia dachowego. Połączenie wszystkich elementów potencjalnie może zrewolucjonizować przemysł.

3. Ekosystem jako jednostka rozwoju gospodarczego

Innym sposobem myślenia o łańcuchu dostaw jest ekosystem przemysłowy. Metafora pochodzi z nauk przyrodniczych: biologii, ekologii i ochrony środowiska. W ekosystemie coraz mniej sensu ma twierdzenie, że bogactwo jest tworzone przez jednostki lub nawet indywidualne korporacje otoczone przez dostawców. Pogląd ten jest zbyt wąski zwłaszcza, gdy korporacja zyskuje na kosztach swojego ekosystemu. Tesco, brytyjski supermarket ma duże zyski, ale jeśli postawiłby swoich dostawców pod ścianą przez stworzenie dużego współzawodnictwa między nimi, ekosystem zacząłby obumierać. Enron był przykładem drapieżnej firmy, która doprowadziła do upadku własnego ekosystemu i tego upadku nie przetrwała. Miało to też wpływ na klientów i Kalifornię rzucając ją na kolana.

Pojęcie ekosystemu jest bardziej związane ze współpracą niż współzawodnictwem. Wciąż istnieją w nim jeszcze konkurenci, ale nie odgrywają oni już takiej roli, jak wcześniej. Prawie wszyscy, którzy funkcjonują w ekosystemie chcą nawzajem sobie pomagać. Dostawca z trzyletnim kontraktem może sobie pozwolić na inwestowanie w badania i rozwój i w ten sposób zwiększyć swoje szanse na sukces. „It is less the survival of the fittest and more to survival of the fittingest, the most apt to fit into finer combinations than before”. Jedną z ważnych możliwości budowania ekosystemu jest ta wykorzystująca proces dzielenia się wiedzą. Chociaż legendarny jest przykład Wal-Mart, który pokazuje, że gotowość do dzielenia się wiedzą ma swoje zalety i wady. Firma w ekosystemie może podzielić się wiedzą z inną firmą np. o tym, jak wprowadzić produkt na rynek, godzina po godzinie, punkt po punkcie, do różnych grup na całym świecie. Ekosystem stanowi sieć wymiany wiedzy, która rozwija się wspólnie.

4. Wizja trwałości i stabilności

Ważną cechą ekosystemów jest ich długoterminowa stabilność i trwałość- szczególnie ważna wartość w czasach kryzysu i załamania rynku. Wszyscy członkowie otwartych sieci zaopatrzenia tworzą ekosystem, w którym każdy działa tak, aby utrzymać i zapewnić trwałość drugiemu. Tutaj nie płaci się swoich rachunków z opóźnieniem, ponieważ jeden czuje się większy i silniejszy od drugiego. Nie grozi się odprawą, chyba że inni zrzekną się swoich marży z zysku. Inni raczej łączą się w wysiłkach, aby zmniejszyć koszty i dzielić zyski. Toyota gwarantuje swoim dostawcom 6% zysku, dzięki czemu dostawcy efektywnie współpracują i przez wspólne wysiłki osiągają dalszy wzrost marży. Ponieważ większość innowacji w przemyśle motoryzacyjnym pochodzi od elektronicznych dostawców, sposób, w jaki ich traktuje producent i powierza im swoje pomysły jest bardzo istotny. Kiedy wyznacza się jednego dostawcę, nie powinno powstrzymywać się od wysyłania mu ostrzeżeń, że jego ceny są wyższe niż gdzie indziej i jego uprzywilejowana pozycja jest zagrożona. Pomagając przetrwać producentowi, dostawca odwzajemnia swoją uprzywilejowaną pozycję.

5. Kreacja inspiracją dla twórczości

Wśród najsilniejszych bodźców dla innowacji naukowej są nauki przyrodnicze. Przykłady kreacji w świecie natury tworzą potencjalne modele do naśladowania w świecie biznesu. Uczestnicy warsztatów zostaną poproszeni o przeprowadzenie wywiadów z naukowcami, które będą miały na celu zebranie interesujących modeli. Architekci już teraz szukają dla siebie inspiracji analizując kopiec termitów, w którym jest kilka stopni chłodniej niż na zewnątrz. Kontrola ruchu lotniczego studiuje zachowania roi owadów i ławice ryb, w których poszczególne osobniki znają bezpieczną odległość, jaka powinna dzielić je od innych. Największa uwaga skupiana jest obecnie na strategii pszczół poszukujących nektaru i sygnalizujących sobie nawzajem, gdzie znajdą najbliższy nektar. Badane są pajęczyny i ich składniki, które powodują, że pajęczyna gram po gramie jest mocniejsza od stali (?). Kilka istniejących wynalazków zawdzięczamy naturze. Przykładowo rzepy zostały opracowane przez człowieka, którego pies zaplątał się w rzepień. Właściciel psa przez mikroskop zauważył małe haki na roślinie i w ten sposób opracował pasy, które przyczepiają się do różnych materiałów, tak jak rzepień do futra psa.

Tego typu badania angażują nas w proces ewolucji i związane są z milionami często nieudanych prób, które nie zawsze można dopasować do ekosystemu. Przykładowo piękno tropikalnej ryby i ogon pawia zależy od tego, jaki osobnik zostanie wybrany przez drugiego do reprodukcji. Istnieje więc mieszanka szans i możliwości wyboru. Planowano wprowadzić rolę szans i przypadku w postępie naukowym, ale to w żaden sposób nie umniejsza ludzkiej inteligencji. Musimy wiedzieć, czego szukać. Planujemy więc zbadać zbiór Mandelbrota, zrealizować symulację komputerową, aby zrozumieć jak ewolucja postępuje mając do wyboru niewielką liczbę interesujących wzorów.

6. Strategiczne centrum wiedzy

We wszystkich tych przypadkach jest tylko jedno miejsce na pozycję firmy w strategicznym centrum wiedzy. Ktokolwiek jest w centrum ekosystemu, przez które przechodzą wszystkie lub większość informacji, będzie uczyć się szybciej niż ktokolwiek inny i będzie mógł decydować, czy dzielić lub nie dzielić się z innymi zdobytymi informacjami. Jeśli założymy, że gospodarczy i naukowy rozwój jest wyścigiem nauki, wówczas centralne położenie w ekosystemie staje się kluczowe.


ZARZĄDZANIE BADANIAMI

Istnieje powszechne przekonanie, że cały ten obszar zagadnień jest na progu szybkich przemian. Niniejszy workshop będzie się koncentrować na projekcie tworzonym w Allston Campus na Uniwersytecie Harvard, po bostońskiej stronie rzeki Charles. Projekt znajduje się w chwilowym impasie spowodowanym ograniczeniem środków na skutek finansowego załamania w 2008 roku, ale będzie kontynuowany, gdy tylko sprawy przybiorą lepszy obrót i może stać się pilniejszy, niż kiedykolwiek przedtem. Znając plany Harvardu i obecną niemożność ich realizowania, dopuszczamy możliwość ich wyprzedzenia. Stąd bierzemy pod uwagę również inny model, który jest wypracowywany na Uniwersytecie Aalto w Finlandii.

Badania naukowe, wedle utartego poglądu, mają swój początek albo w głowach czołowych uniwersyteckich uczonych, albo w wydziałach R&D najpotężniejszych korporacji. Nie jest to błędne założenie, ale staje się ono stopniowo coraz bardziej nieadekwatne. Wynika stąd, że innowacje płyną od góry: od wydziału R&D do organizacji, od idei do rzeczywistości, od abstraktu do konkretu, od czystej wiedzy do jej zastosowania, od teorii do działania itd.
Co więcej, wiele instytucji przyznaje działom R&D wyłączne prawo do inicjowanie wszelkich przemian. Jest wiele powodów, by zgłosić wobec takiego modelu poważne zastrzeżenia. Wszystko to dobrze działało w czasach, gdy IBM mógł zatrudnić blisko połowę wszystkich informatyków świata. Jednakże dziś większość wiedzy na temat komputerów jest poza IBM i uwaga już nie koncentruje się na nich. Na 1400 firm high tech w Cambridge jedynie około 70 wywodzi się wprost z uniwersytetu, reszta natomiast powstała spontanicznie wykorzystując umiejętności nabyte na uczelni. Te małe firmy są siedmio, do dziesięciokrotnie bardziej innowacyjne niż duże firmy. Statystyki pozwalają na stwierdzenie, że to nie wydziały R&D potężnych firm będą napędem postępu w nauce.

Harvardzki model Allston, fenomen Cambridge, model uniwersytecki Aalto, odpowiedniki tychże w Polsce. Uczestnicy warsztatów mogliby pomóc ustalić gotowość Polski na zaadoptowanie któregoś z powyższych modeli, bądź na wypracowanie modelu będącego ich kombinacją. Mogliby pomóc w badaniu owych modeli z użyciem Internetu i poprzez publikowanie źródeł. Mogliby też zaoferować wykonanie prezentacji dla publicznych i prywatnych instytucji w Polsce, przy jednoczesnym informowaniu zwrotnym swoich kolegów z warsztatów na ile dobrze to zostało przyjęte i jakie były reakcja. Oszacowaliby oni stopień wykonania założeń i skalę zdobytego doświadczenia.

Warsztaty poddadzą badaniom następujące kwestie:

1. Badanie dyscyplinarne vs. Badanie szans i zagrożeń

Ważną cechą harvardzkiego kampusu Allston, który ma stać się większy od Cal Tech, jest to, że będzie całkowicie interdyscyplinarny. Wśród istniejących szkół wyższych tylko Szkoła Edukacji (School of Education) będzie tam z istniejącą szkołą biznesu. Wszystkie inne instytuty będą dedykowane problemom i / lub pojawiającym się możliwościom. Zamiast zaczynać od dyscypliny i akumulacji wiedzy, zaczynamy tu od samego problemu i zapraszamy do jego rozwiązania wszystkich, którzy posiadają wymagane umiejętnościami. Ponad siedemset wniosków zostało złożonych. Na przykład wiodący projekt zaczyna się od powolnego i niedokładnego diagnozowania, które prowadzi do zagrożenia życia, gdyż odpowiednie czynniki nie zostają w porę rozpoznane i postawione zostają niedokładne diagnozy medyczne. Jest nadzieja, że wykorzystując lekarzy, ponadto ludzki genom, inne badania mapujące geny oraz nowe narzędzia diagnostyczne, rozpoznanie i leczenie poważnych przypadków będzie odbywać się znacznie szybciej i dokładniej, a kolejne, potencjalnie zagrażające życiu czynniki będą badane i analizowane na bieżąco przez techników laboratoryjnych, a nie tylko lekarzy.

2. Badanie dyscyplinarne vs. Badanie interdyscyplinarne

Gdy spojrzymy uważnie na innowacje, zauważymy, że blisko 80% innowacji high tech ma charakter interdyscyplinarny. To daje nam ważną wskazówkę, dlaczego firmy typu start-up znajdują się w pobliżu Harvard, MIT, Stanford, Cambridge i Fudan. Nie muszą polegać tylko na wydziałach chemii, czy naukach przyrodniczych, ale mogą korzystać z doświadczenia miejscowej ludności w obu obszarach. Ponieważ kreatywność jest z definicji syntezą nowych idei, jest bardziej prawdopodobne, że nowa idea pojawi się między dyscyplinami, niż wewnątrz jednej z nich. To, co jest potrzebne do rozwiązywania problemów i chwytania nowych możliwości, to dialog między dyscyplinami, a to rzadko zdarza się na większości uniwersytetów. Nagrody Nobla są zazwyczaj przyznawane w danej dyscyplinie przez członków jury z danej dyscypliny przyznających nominacje jednostkom pracującym w danej dziedzinie. Zatem pozostawanie w granicach danej dyscypliny jest nagradzane, a „nielojalność” i wszelkie przekraczanie granic – karane. Oznacza to, że innowacje zdarzają się w mniej prestiżowych układach wśród politycznie niezależnych przedsiębiorców.

3. Innowacja wewnętrzna vs. Innowacja zewnętrzna

Należy zauważyć, że niektóre z innowacji mają charakter wewnętrzny i przypisane są jednej organizacji, ale wraz z coraz większą liczbą organizacji nastawionych na przedsiębiorczość, coraz większa liczba innowacji przyjmuje charakter zewnętrzny. Syndrom „nie wynaleziono tutaj” staje się coraz bardziej dysfunkcjonalny, niż kiedykolwiek. Z biegiem czasu, coraz mniej rozwiązań wymyślanych jest „w domu” i coraz więcej kupowanych jest na zewnątrz. Zbadamy, do jakiego stopnia polskie organizacje analizują swoje środowisko w poszukiwaniu nowych pomysłów. Dzisiaj wiele czołowych firm ma swoich dyrektorów od wewnętrznych i zewnętrznych innowacji, którzy proponują połączenie swoich działów i stworzenie trzeciego. Znany system Windows został przejęty przez Microsoft, a nie wymyślony przez tę firmę. Nie będziemy więc w stanie konkurować, jeśli nie będziemy efektywnie łączyć różnych idei pochodzących z własnego środowiska.

4. Drabina wiedzy: top-down vs. wspinanie się z dołu do góry

Założenie, że innowacja zaczyna się na samej górze, czyli w sferze abstrakcji, a następnie zstępuje do nas – jest prawdziwe tylko czasami. Zarówno Oxford, jak i Cambridge nie włączały się w rewolucję przemysłową, która była prowadzona przez wykwalifikowanych rzemieślników i techników z zupełnie innych części kraju. Co najmniej połowa z nich to byli niekonformiści i nie zostałaby dopuszczona do żadnej z uczelni! Była to sytuacja bardzo podobna do tej mającej miejsce w dzisiejszych Chinach. Wielu niewielkich i pokornych podwykonawców zrezygnowała z życia z małych marży, wiedząc, że ich największą nadzieją jest robić więcej dla swoich klientów, w sposób bardziej złożony, aby uzyskać wyższe marże zysku.

Niemal od samego początku zaczynają oni wspinać się po drabinie wiedzy od prostoty do złożoności, na każdym stopniu drabiny wykonując pracę taniej niż powinni. Zaczynają od „circuit boards, przez „mother boards”, „skilled assembly”, do zarządzania łańcuchem dostaw i logistyki, kończąc na projektowaniu mózgu samego komputera. Zachodnie firmy mające na względzie tylko krótkoterminowe zyski, rezygnują ze swoich podstawowych kompetencji na rzecz swoich dostawców.

5. Design jako siła kreatywna: Przypadek Uniwersytetu Aalto

Zupełnie inny model wypracowywany jest w Finlandii, gdzie trzy uniwersytety zostały połączone i stworzono Design School, która czerpie z zasobów wszystkich uczelni i pracuje nad nowymi kombinacjami idei. Aalto jest znanym fińskim architektem i w związku z tym mamy nadzieję, że Design School będzie wystarczająco wpływowa, aby móc zaproponować nowe kombinacje i tworzyć odpowiednie działy, które będą przygotowane na modelowanie – niczym z gliny – nowych kształtów. Jest to dość śmiała i intrygująca koncepcja tworzona w modelu top-down, gdzie architekci są na szczycie. Potrzeba czasu, aby zobaczyć, czy poszczególne działy są wystarczająco podatne na projektowanie i zmiany. W wielu krajach takie próby zostałyby odrzucone. Ale eksperymenty są odważne i oryginalne, w związku z tym można się na nich dużo nauczyć.


ZARZĄDZANIE WSPÓŁPRACĄ MIĘDZY NAUKĄ I BIZNESEM

Jeśli chcemy kooperacji nauki i biznesu, to najpierw musimy zidentyfikować te technologie, które są najbardziej „kooperatywne” i naukowców gotowych je inicjować. Poważnym błędem jest traktowanie wszystkich technologii jako ekwiwalentne. Użytecznym będzie rozróżnienie między „pionowymi”/’wertykalnymi’ technologiami stand-alone i tymi ‘lateralnymi’/”bocznymi”, które biegną w poprzek gałęzi przemysłu i poprzez całą ekonomię i znajdują drogę do wielu innych technologii.

Na przykład, technologią wertykalną byłaby piła łańcuchowa, byłby pistolet maszynowy, odkurzacz, czy rower. Z kolei technologią lateralną byłyby mikrochipy, narzędzia ‘maszynowe’, ciekłe kryształy, media cyfrowe i energia odnawialna. Wszystkie one są w stanie podnieść wartość i zredukować koszty setek innych produktów. Mikrochipy, maleńkie mózgi wewnątrz (martwych bez nich) obiektów mają moc wychodzenia na przeciw naszym życzeniom. Ponad 50% wartości każdego pojazdu to dziś elektronika, która wspomaga kierowcę, a nawet kompensuje jego błędy, zapobiegając poślizgom, odblokowuje drzwi i uszczelnia wnętrze, gdy samochód wjedzie w dużą wodę. Wspomniane powyżej narzędzia ‘maszynowe’ to inaczej narzędzia, które wytwarzają narzędzia, to środek dostarczania większości infrastruktury w zakładzie produkcyjnym. Urządzenia LSD odczytują wiadomości i tworzą ekrany informacji, podczas gdy media cyfrowe mogą komputeryzować to, co sobie wyobrażamy i nadać im postać tekstową. Wreszcie energia odnawialna mogłaby stać się najtańszym dotąd źródłem mocy dla wszystkich systemów produkcyjnych. Niektóre technologie są bardziej „strategiczne” od innych.

Zdrowy rozsądek podpowiada, że można mieć ograniczone fundusze inwestycyjne, a te zawsze są niewystarczające, że bywają one likwidowane w sposób przyczyniający się do wielu zgrzytów z udziałem znacznej liczby innych firm. Ta polityka ma być przekonująca dla Wschodniej Azji, zwłaszcza Chin, Tajwanu, Singapuru i Korei Południowej, także do pewnego stopnia – dla Brazylii, która wytwarza u siebie etanol na znaczną skalę. Polska powinna poważnie się zastanowić nad tym, jak dźwignąć swe własne technologie lateralne, by osiągnąć maksymalny efekt. Należy szeroko w świecie rozpowszechnić konieczność inwestowania wewnętrznego i potrzebę wykazania jak największej wypłacalności.

Bardzo ważną rolą spełniają technologie lateralne przez to, że przyczyniają się do wspierania ekosystemów. Na przykład, nowy rodzaj akumulatorów dla samochodów elektrycznych przyciąga swą atrakcyjnością większość producentów samochodowych i wytwórców innych produktów, gdzie też ważne jest zastosowanie szybko ładowalnych baterii. Nowy typ komórki fotowoltaicznej mógłby stać się katalizatorem dla przemysłu wykorzystującego energię słoneczną. Zauważmy, że technologie lateralne to często komponenty, nowe materiały lub źródła energii i że mogą być one zlecane do wykonania (outsourced) w Azji Wschodniej, gdzie wspierałyby nowe gałęzie przemysłu.

Warsztaty koncentrować będą się wokół następujących zagadnień:

  1. Jak bardzo mikroprocesory „żywią” pozostałą część przemysłu?
  2. Czy technologia cyfrowa wpływa na ludzką wyobraźnię i jej możliwości innowacyjne – jeżeli tak, w jaki sposób?
  3. Jaka jest rola taniej energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych?
  4. Czy możemy wykorzystać napromieniowane nasiona do zrewolucjonizowania rolnictwa i przyspieszenia ewolucji?
  5. Czy drukowanie trójwymiarowe może stworzyć nowy “cottage industry”?
  6. Uczestnicy przedstawiać będą własne wizje nowych technologii.

1. Układy scalone i przemysł

Na świecie istnieje obecnie więcej mikroprocesorów, niż jest ludzi na świecie. Umieszczamy pewne części naszego mózgu do obiektów fizycznych, których używamy. Tworzymy inteligentne produkty. Jedną z niezwykłych rzeczy związaną z cywilizacją starożytnej Grecji było przekonanie, że jej mieszkańcy zamieszkiwali żywy wszechświat. Dla nich środowisko było żywym organizmem. Prawda o mikro-procesorach jest taka, że wypełniają wszechświat naszą własną koncepcją życia, i to do nas należy zadanie, aby traktować tę koncepcję z szacunkiem, a nie niegodziwie. Wszechświat może zostać stworzony tak, aby odpowiadał na nasze potrzeby, ale tu pojawia się pytanie, jakie mamy potrzeby? To co jest pilnie potrzebne inżynierom mechaniki i elektryki to stworzenie wspólnie „mechatronic instytutów” i zaprojektowanie służącej życiu i zabezpieczającej życie maszyny, przed którą postawione będą inteligentne cele. Bardzo podobny przypadek mógł być stworzony dla oprogramowania, które Microsoft niemal zmonopolizował.

2. Czy technologia cyfrowa wpływa na ludzką wyobraźnię?

Rząd Singapuru z 600.000.000 dolarów dotacji utworzył niedawno Mediapolis. Jaka technologia jest w nim rozwijana? Oczywiście, Mediapolis stanowi kręgosłup przemysłu rozrywkowego dla kina i telewizji. Mniej oczywiste, funkcjonuje w przemyśle naukowym, wykorzystuje model nauki na odległość („distance learning”) do rozpowszechniania nauki na całym świecie. Singapur naucza w języku angielskim i mandaryńskim – najbardziej popularnych językach świata. Polskie zasoby edukacyjne mogłyby zostać wykorzystane w podobny sposób.

Jeszcze mniej oczywiste jest to, że media cyfrowe mogą być wykorzystywane przy pomysłach naukowców i przedsiębiorców. Większość nowych produktów związanych jest z nowymi modelami, symulacjami, a zwłaszcza prototypami. To od wszechstronności i zarazem szczegółowości prototypu zależy jakość innowacji. Przykładowo to arkuszom komputerowym przypisuje się podwojenie liczby fuzji i przejęć. Dzięki nim obliczenia wykonywane są w ciągu kilku sekund.

Wideo z tworzonym produktem lub usługą może pokazać nie tylko produkt wewnątrz, na zewnątrz i w przekroju, ale również jego wykorzystanie, usługę w akcji, jego wpływ na klientów, środowisko, jego konserwację, naprawę i optymalne użytkowanie. Cyfrowy obraz pomiędzy dostawcą i odbiorcą ułatwia współtworzenie i ciągłe doskonalenie nowego rozwiązania.

Jeśli przedsiębiorstwa oparte na nauce zależą od początkowego entuzjazmu inwestorów, banków, pracowników, potencjalnych klientów i społeczności, rozpowszechnienie cyfrowego prototypu może uczynić z tradycyjnego biznesplanu rzecz przestarzałą. Rozwiązania cyfrowe pozwalają nawet mniej wykształconym przedsiębiorcom uatrakcyjnić pomysł, podzielić się swoimi wizjami i pomysłami z kolegami w łatwiejszy i ciekawszy sposób. Media cyfrowe to technologie lateralne, ponieważ mogą one być wykorzystywane wirtualnie praktycznie w każdym przypadku, dzięki nim przedstawiany pomysł staje się bardziej przekonywujący. Koszty związane z mediami cyfrowymi znacznie spadły, stały się dostępniejsze dla wszystkich, niemal każdy może stworzyć własny film. Nie ma jednak powodu, dla którego nie mielibyśmy zmieniać naszego życia w sagę filmową.

3. Rola taniej energii odnawialnej

Ekosystem technologii ma ogromne symboliczne, jak i praktyczne znaczenie. Al Gore oszacował, że tylko jeden dzień słońca wykorzystany efektywnie mógłby utrzymać świat przez cały rok. Mówimy nie tylko energii, która sama podlega procesowi odnawiania, ale jest bogata i nieskończona. Ponieważ źródło ciepła jest nieograniczone mówimy o źródle, które staje się coraz tańsze wraz z rozwojem technologii. Nie tylko słońce jest źródłem nieskończonej energii. Ciepło geotermalne pochodzące z jądra ziemi również zostało rozpoznane jako niewyczerpane i może być wykorzystane na czas nieokreślony. Podobnie z księżycem, który w odpowiednich fazach wywołuje przepływy i odpływy morza i nie przestanie, tak długo jak będzie wiatr, który pojawia się co jakiś czas, inaczej niż wodór, który jest dookoła nas.

Perspektywy posiadania niekończącej się energii za darmo są nieobliczalne. Oznaczałoby to m.in., że narody znajdujące się w czołówce i wykorzystujące taką możliwość uzyskają decydującą przewagę konkurencyjną dla swojego przemysłu. Symbolizowałoby to także, że wszechświat jest z natury łagodny, nie trzeba walczyć w nim dłużej o ograniczone zasoby, zyskuje on poprzez dzielenie się wiedzą. To nadaje siłę nauce i obniża potęgę feudałów z Bliskiego Wschodu nakładających na świat okup z napompowanych honorariów (?) („It empowers science and strips of power feudal property owners in the Middle East holding the world to ransom with inflated royalties”).

Dobroć ludzka w bardzo dużym stopniu zależy od poczucia pewności, że gdy angażujemy siebie nawzajem komercyjnie, razem możemy generować więcej bogactwa niż oddzielnie, w momencie gdy zaczynaliśmy sami. Wchodząc w wiek wiedzy, słowa Romea do Julii: „im więcej Ci daję, tym więcej mam” stają się coraz głębsze. Wiedza, jak światło słoneczne Apollo, jak wiatr, pływy morskie, ciepło pochodzące z jądra ziemi, staje się coraz większa, bogatsza i ma coraz większe znaczenie dla gospodarki, gdy potrafimy się nią dzielić z innymi. Wszyscy możemy stać się „pro-sumentami” – osobami, które konsumują, aby produkować. Światło słoneczne pochłaniane przez dach i nie wykorzystane może zostać sprzedane. W ten sposób dach staje się inwestycją. Współzależność wszystkich w eko-systemie rozwija się. Warsztaty będą miały na celu zbadanie tych współzależności. Wykorzystana będzie do tego celu książka „Our Choice” autorstwa Ala Gore’a

4. Napromieniowane nasiona i rewolucje w rolnictwie

The Chinese have been shooting seeds into outer space before re-capturing them (?). Jest to fascynujące odkrycie, ponieważ wykorzystuje teorię ewolucji i przekłada ją na pole innowacji. Wiemy, że promieniowanie powoduje mutacje genetyczne w roślinach i u zwierząt i może być główną przyczyną zmian na Ziemi w ciągu wieków. Wiemy również, że promieniowanie jest o wiele większe w przestrzeni kosmicznej. Przez bombardowanie nasion promieniowaniem, dużo zmieni się w nich na gorsze, ale zmiany będą też na lepsze – mogą pojawić się np. gigantyczne pomidory lub ogórki (?). Ponadto niektóre z nich mogą być bardziej odporne na suszę lub owady, mogą lepiej smakować. Chodzi o to, „aby przyspieszyć ewolucję” i korzystać z przypadków (blind chance), aby zwiększyć możliwości ludzkiego wyboru.

Istnieją również inne sposoby stymulowania mutacji, także stymulowania mutacji w laboratoriach. Rola przypadku w innowacjach naukowych ma kluczowe znaczenie. Jak mówił Pascal: ” Fortune favours the prepared mind.” Jeśli wiesz czego szukasz, tworzyć własne szczęście. Wykorzystując losowo wybrane liczby, przyjrzymy się jak zbiór Mandelbrota symuluje komputerową ewolucję.

5. Drukowanie w trzech wymiarach. Nowy „cottage industry”?

Istnieją już maszyny drukarskie, które mogą zeskanować obiekty trójwymiarowe i automatycznie stworzyć je z plastiku. Badania przy użyciu innych materiałów są prowadzone. Pozwolą one na projektowanie i produkowanie rzemiosła nawet przez małe gospodarstwa domowe i z pewnością ożywią rzemiosło i być może wprowadzą nas w nowy wiek estetyzmu. Podczas warsztatu uczestnicy będą analizować technologie takie jak ta powyżej i szczegółowo badać te, które spotkają się z ich największym zainteresowaniem. Czy możemy połączyć przemysł maszynowy i sztukę? Jak artysta może pozostawić swój ślad na zautomatyzowanym procesie? Czy kreatywność przenosi się do matematyki i do nowych kodów i formuł? Chodzi o to, aby stymulować rozwój badań, niż włączać w proces entuzjastów.

6. Tworzenie własnych technologii

Do tego modułu uczestnicy warsztatów powinni już mieć wystarczająco dużo przykładów na to, jak mało popularne technologie mogą pomóc w tworzeniu nowych ekosystemów opartych na własnych pomysłach/ideach. Ideach, które mogą wywołać burzę mózgów wśród innych, jak również zostać poddane ostrej krytyce. Jakie technologie będą miały największe konsekwencje i znaczenie? Na jakie technologie nie powinniśmy ograniczać funduszy?